Śniadaniowa moda wkroczyła do Polski

Kategorie: 
Śniadanie we wrocławskim Roadzie

Moda na jedzenie śniadań poza domem umacnia się w Polsce coraz bardziej. Nic więc dziwnego, że restauracje prześcigają się w propozycjach porannego menu i oferują klientom prawdziwy śniadaniowy raj

Czasy, kiedy rano w restauracji można było dostać tylko kawę  i co najwyżej pączka czy croissanta, na szczęście odchodzą w niepamięć. Polacy coraz częściej wychodzą na spotkania biznesowe z samego rana i łączą je z jedzeniem śniadania. Potwierdzają to również badania.

Z raportu "Śniadanie w wielkim mieście", przygotowanym przez sieć restauracji Sphinx we współpracy z Gfk Polonia wynika, że prawie co czwarty mieszkaniec (24 proc.) Warszawy, Krakowa, Poznania, Gdańska i Wrocławia pierwszy posiłek dnia spożywa poza domem częściej niż pięć lat temu. Ten odsetek jest jeszcze wyższy wśród młodych osób - po 28 proc. Polaków w wieku 18-24 lat oraz 25-39 lat z dużych miast deklaruje taką zmianę przyzwyczajeń w ostatnim pięcioleciu – czytamy w wynikach badania.

Nic więc dziwnego, że restauracje starają się podążać za tym trendem. – W pewnym  momencie zaczął się boom na śniadania, na który oczywiście zareagowaliśmy i wprowadziliśmy menu poranne w naszych restauracjach – mówi Marta Załęska, dyrektor zarządzająca MJM Group. – I faktycznie, klientów nie brakuje.

Komponowanie menu śniadaniowego to dla nas wielka radość i ogromne pole do popisu – mówi Zbigniew Kowalczyk, szef kuchni Road American Restaurant. – Początkowo zestawów miało być mniej, ale powiem nieskromnie, że wyszły nam tak dobre zestawienia, że ostatecznie zostawiliśmy aż siedem zestawów głównych. Klienci są bardzo zadowoleni z możliwości wyboru, bo niektórzy bywają u nas codziennie i groziłaby im  monotonia.

W Roadzie można wybierać wśród zestawów o nazwach amerykańskich miast. Jest tu np. Poranek w Nowym Jorku (jajka sadzone z kiełbaską, plastrami chrupiącego boczku i pieczarkami, podawane z ziemniaczkami i chedarowym tostem). Są tez jajka w koszulkach na tostach z plastrami chrupiącego boczku i z dodatkiem sosu holenderskiego (zestaw Miami). Można wybrać też śniadanie z jajecznicą w roli głównej lub typowo po amerykańsku, czyli pancakesy aż  w trzech odmianach: z syropem klonowym, nutellą i bananem oraz w wersji na słono, z szynką, pieczarkami i jajkiem sadzonym.

Rankiem popularne wśród klientów są także koktajle o smaku banana, żurawiny lub szpinaku. Dostępne także na wynos.