Badania profilaktyczne mogą uratować życie

Artykuły od agencji: 
Artykuły o firmie: 

Dlaczego warto się badać? To pytanie dość retoryczne – wiadomo, aby skontrolować stan swojego zdrowia. Nie od dziś przecież wiadomo, że działania prewencyjne są zdecydowanie skuteczniejsze i zwyczajnie lepsze niż późniejsze leczenie, które może być skomplikowane, długotrwałe, a w wielu wypadkach z powodu określonych zaniedbań nawet nieskuteczne.

- Organizm człowieka zwykle daje pewne sygnały ostrzegawcze, z których można odczytać, że dzieje się z nim coś niedobrego. Ważne, aby ich nie zlekceważyć, aby je dostrzec i w porę udać się po pomoc do specjalistów – mówi dr Ewa Łuksza, internista z białostockiego Centrum Medycznego Humana Medica Omeda.

I dodaje, że nawet wtedy, gdy wydaje się nam, że wszystko jest w porządku, warto co pewien czas poddać się badaniom kontrolnym. Właśnie po to, aby nic nas nie zaskoczyło. Może się bowiem okazać, że nie wszystko z naszym zdrowiem jest dokładnie tak, jak się nam wydaje. Wiele chorób, zwłaszcza w swoim początkowym stadium rozwoju, nie daje prawie żadnych niepokojących oznak. Głównie dotyczy to nowotworów.

- Rak w pierwszym okresie nie boli. Gdy pojawi się ból spowodowany dysfunkcjami zaatakowanych przez rozwijające się tkanki nowotworowe organów, może być już niestety za późno na całkowite wyleczenie – przestrzega internista.

Stąd tak istotne są badania. - Nawet tzw. podstawowe badania krwi mogą zasugerować istniejące problemy ze zdrowiem, zaznacza doktor.

W zasadzie ciągle słyszymy o tym, aby przynajmniej co pół roku poddawać się kontroli stomatologicznej. A jak jest w wypadku diagnostyki ogólnej? Zdaniem doktor Ewy Łuksza, o ile nic nam nie dolega i nie ma żadnych niepokojących objawów wystarczy, jeżeli raz do roku wykonamy badanie OB, morfologię, poziom cukru oraz cholesterolu we krwi oraz badanie ogólne moczu.

- To podstawowe badania, które powinien wykonywać każdy dorosły człowiek. Żyjemy w niezbyt higienicznych czasach, jesteśmy w ciągłym biegu, nie dbamy o siebie, o zdrową dietę, wielu z nas na co dzień towarzyszy stres. To wszystko sprawia, że ryzyko związane z chorobami cywilizacyjnymi jest większe niż nam się wydaje. Nie warto igrać z losem, podstawowe badania trwają zaledwie kilka minut i są praktycznie bezbolesne, a mogą uratować nasze zdrowie a nawet życie – dodaje lekarz z Humana Medica Omeda.

Doktor przypomina, że z wynikami należy obowiązkowo zgłosić się do lekarza rodzinnego, który oprócz ich wnikliwej oceny, powinien nas także dokładnie zbadać, zmierzyć ciśnienie tętnicze, obliczyć wskaźnik BMI (który określi czy mamy prawidłową wagę). Jeżeli lekarza zaniepokoją skargi zgłaszane przez chorego, bądź dodatkowo stwierdzi on obciążający wywiad rodzinny, zleci wykonanie dodatkowej diagnostyki i skieruje nas do określonego specjalisty.

- Nie próbujmy też na własną rękę odczytywać wyników. Choć nie jest to może specjalnie skomplikowane, ale ich interpretację pozostawmy lekarzowi. Nie posiłkujmy się przy tym "dr Google'em". Sami lub nawet z pomocą internetowej wyszukiwarki, możemy przecież przeoczyć coś istotnego – dodaje.

O przeprowadzeniu określonego badania decydują głównie nasze geny i styl życia. - Jeśli więc w naszej rodzinie zdarzały się przypadki raka, może się okazać, że jesteśmy w tzw. grupie ryzyka i wtedy badać się po prostu trzeba. Podobnie jest z osobami uzależnionymi od tytoniu – wiadomo, że palenie niesie ryzyko licznych chorób – przede wszystkim układu oddechowego, dlatego palacze powinni co roku wykonać zdjęcie RTG klatki piersiowej i badania spirometryczne, sprawdzające pojemność ich płuc - przypomina.

Jeżeli nie jesteśmy w żadnej z grup ryzyka, prowadzimy "zwyczajny" tryb życia, to trudno o wskazanie wytycznych dotyczących badań, które należy bezwzględnie przeprowadzić po ukończeniu określonego wieku. Decydują głównie statystki wiążące liczbę zachorowań z określonym wiekiem pacjentów, który może sprzyjać rozwijaniu się danych schorzeń – np. kobiety powinny regularnie raz w roku odwiedzać ginekologa. Celem profilaktyki raka szyjki macicy należy wykonać badanie cytologiczne (czyli wymaz z szyjki macicy) oraz USG przezpochwowe.

Po ukończeniu 25 rż należy również wykonać USG piersi, a około 40 rż powinno się też zrobić pierwszą mammografię w ramach profilaktyki raka piersi. Po ocenie czynników ryzyka, u niektórych kobiet w wiek postmenopauzalnym wskazana może być także diagnostyka osteoporozy. Natomiast u mężczyzn po ukończeniu 40 rż wzrasta ryzyko pojawienia się dolegliwości gruczołu krokowego, dlatego też w tym wieku należy odwiedzić urologa i poddać się badaniu prostaty.

Jej zdaniem nie zaszkodzi, jeżeli nawet zdrowe, aktywne osoby po 30 roku życia, przynajmniej raz na dwa lata wykonają RTG klatki piersiowej oraz okresowo USG jamy brzusznej. Po 35 rż wzrasta ryzyko chorób serca i układu krążenia dlatego też w tym wieku warto wykonać pierwsze EKG spoczynkowe oraz wybrać się na badanie do okulisty, który oceni dno oka oraz ciśnienie śródgałkowe. O ile nie dzieje się nic złego, pamiętajmy też o kontrolowaniu ciśnienia – wystarczy jeżeli sprawdzimy je raz w roku.

A zatem, choć warto się badać, bo diagnostyka może nam uratować życie, to doktor Ewa Łuksza zachęca, aby zachować pewien umiar i zdrowy rozsądek.

- Jeżeli z naszym zdrowiem nie dzieje się nic złego, nie jesteśmy w żadnej grupie ryzyka, to nie przesadzajmy w tym zakresie. Nie szukajmy chorób na siłę. Owszem, wypracujmy w sobie pozytywny nawyk wykonywania co roku podstawowych badań, trzymajmy rękę na pulsie, ale dbajmy o zdrowie i cieszmy się nim jak najdłużej – radzi internista z Humana Medica Omeda w Białymstoku.